Gdzie trafią ozdoby, które jeszcze niedawno rozświetlały miasto? Miasto ogłosiło przetarg
Świąteczny czas już za nami. Kolorowe dekoracje zniknęły z ulic, place przestały mienić się światłem, a miasta powoli wróciły do swojej codziennej, spokojniejszej odsłony. Choć dla mieszkańców oznacza to po prostu koniec świątecznego klimatu, za kulisami zaczyna się zupełnie inny etap. Co dzieje się z ozdobami, które jeszcze niedawno rozświetlały miasto?
Gdzie trafią ozdoby, które jeszcze niedawno rozświetlały miasto? Miasto ogłosiło przetarg - zdj. ilustracyjne · fot. PKM Tychy
Święta, święta i po świętach? a co z ozdobami świątecznymi? Kolorowe lampki zniknęły z ulic, ale zapewne wielu Tyszan nie zdaje sobie sprawy z tego, że za ich składowanie do następnych Świąt Bożego Narodzenia trzeba zapłacić.
I to niemało.
Tyski magistrat poszukiwał oferenta, który zajmie się "Magazynowaniem dekoracji oświetlenia świątecznego stanowiącego własność Gminy Miasta Tychy w roku 2026". W przetargu pojawiły się dwie oferty na zbliżoną kwotę - 36 900 złotych oraz 39 975 złotych.
Teraz urzędnicy zdecydują, który oferodawców ostatecznie zajmie się przechowywaniem bożonarodzeniowego oświetlenia, aby mogło ono ponownie rozświetlić miasto podczas kolejnych świąt.